Wymagają czesania minimum dwa do trzech razy w tygodniu, ze szczególnym uwzględnieniem okolic za
uszami i na portkach. Profesjonalna wizyta w Brego Dog Grooming Salon powinna odbywać się co 8-10 tygodni w celu odświeżenia fryzury i higieny. Regularność zapobiega powstawaniu zbitych
kołtunów, które u tej rasy mogą ciągnąć delikatną skórę i powodować dyskomfort.
Harmonogram powinien obejmować codzienne sprawdzanie uszu i brzucha po spacerach w lesie czy na wysokiej trawie w Markach. Raz w miesiącu warto podciąć włosy między opuszkami, aby pies nie ślizgał się na podłogach i nie zbierał piachu do domu. Pełen cykl pielęgnacyjny z
kąpielą nawilżającą co dwa miesiące to absolutne minimum, by utrzymać szatę w wystawowej kondycji.
W Brego stawiamy na naturalny wygląd, jedynie korygując kontur psa poprzez umiejętne skrócenie 'firanki' na brzuchu i wyrównanie piór na łapach. Nie strzyżemy jamników maszynką na krótko, gdyż niszczy to strukturę włosa i pozbawia ich naturalnej ochrony. Skupiamy się na wyciągnięciu blasku i lekkim podgoleniu okolic intymnych dla zachowania czystości na co dzień.
Największym wyzwaniem są kołtuny tworzące się za uszami, które nieusuwane mogą prowadzić do odparzeń i stanów zapalnych kanału słuchowego. Kolejnym problemem jest brudna firanka na brzuchu, która zbiera błoto, śnieg i zanieczyszczenia z chodnika ze względu na niski wzrost psa. Jamniki bywają też niecierpliwe przy pielęgnacji łap, co wymaga od groomera dużego spokoju i doświadczenia behawioralnego.
W domu podstawą jest metalowy grzebień o mieszanym rozstawie zębów oraz miękka szczotka typu pudlówka do rozczesywania firanek. Właściciele powinni używać sprayów ułatwiających rozczesywanie, aby nie łamać suchego włosa podczas domowych zabiegów. Ważne jest też regularne przemywanie okolic oczu i sprawdzanie długości
pazurów, które u jamników rzadko ścierają się same na miękkim podłożu.
Naukę czesania w Markach zaczynamy od pierwszych tygodni, nagradzając szczeniaka za spokojne stanie na stole lub kolanach. Należy delikatnie dotykać łapek i zaglądać do uszu, aby pies przyzwyczaił się do tych czynności zanim włos osiągnie pełną długość. Pierwsza wizyta adaptacyjna w salonie powinna być krótka i pełna pozytywnych wzmocnień, by uniknąć lęku przed dźwiękiem suszarki w przyszłości.