Zalecamy profesjonalne
strzyżenie i
kąpiel co 4 do 6 tygodni, aby utrzymać skórę w dobrej kondycji. Przy dłuższych fryzurach wizyty powinny być częstsze, by profesjonalnie rozczesać ewentualne supły. Regularność zapobiega stanom zapalnym skóry, które często chowają się pod kołtunami. Przeciąganie terminów wizyt zazwyczaj kończy się koniecznością ogolenia psa na krótko.
Standardowy proces obejmuje dokładne
wyczesywanie, dwukrotne mycie, nałożenie odżywki i suszenie z jednoczesnym modelowaniem włosa. Następnie wykonujemy higienę
uszu, wycinanie włosów z opuszek oraz skracanie pazurków. Końcowym etapem jest precyzyjne strzyżenie pyszczka i formowanie sylwetki zgodnie z życzeniem właściciela. Całość trwa zazwyczaj około dwóch godzin spokojnej pracy.
Właściciele najczęściej wybierają 'Puppy Cut', który jest praktyczny i nadaje psu wygląd szczeniaka. Bardzo modny w naszym salonie w Markach jest również styl azjatycki, charakteryzujący się bardzo krótką kufą i puszystymi uszami. Dla psów wystawowych zachowujemy pełną długość włosa z charakterystyczną kiteczką na głowie. Każdy styl dopasowujemy indywidualnie do trybu życia psa i preferencji klienta.
Największym wyzwaniem są
kołtuny powstające za uszami, pod pachami i w miejscach, gdzie pies nosi szelki. Częstym problemem są także silne zacieki pod oczami, które nieczyszczone prowadzą do odparzeń i infekcji grzybiczych. Shih Tzu mają tendencję do zarastania kanałów słuchowych włosem, co wymaga regularnej depilacji, by uniknąć zapalenia ucha. Wiele psów tej rasy nerwowo reaguje na dotyk w okolicach pyszczka, co wymaga cierpliwego podejścia.
Podstawą domowej opieki jest codzienne czesanie szczotką typu 'pudlówka' oraz metalowym grzebieniem, by sprawdzić spójność włosa przy skórze. Nigdy nie czeszemy Shih Tzu na sucho; zawsze używamy sprayu ułatwiającego rozczesywanie, aby nie łamać struktury włosa. Należy też codziennie przemywać okolice oczu solą fizjologiczną lub specjalistycznym lotionem. Po każdym spacerze warto sprawdzić, czy w gęstym włosie na łapach nie przyniesiono gałązek lub rzepów.
Pierwsza wizyta adaptacyjna powinna odbyć się po komplecie szczepień, około 3-4 miesiąca życia. Szczeniak musi poznać zapachy, dźwięk maszynki i suszarki w atmosferze zabawy i nagród. W domu należy od pierwszych dni oswajać psa z dotykaniem łapek oraz delikatnym czesaniem pyszczka. Krótkie sesje pielęgnacyjne zakończone smakołykiem zbudują pozytywne skojarzenia na całe życie. Wczesna nauka spokoju na stole groomerskim oszczędzi psu stresu w przyszłości.