Zalecamy profesjonalną wizytę co 6-8 tygodni w celu głębokiego oczyszczenia skóry i usunięcia martwego naskórka. W domu Chihuahua wymaga przeczesania przynajmniej raz w tygodniu, aby zminimalizować ilość twardych igiełek wbijających się w meble. Regularne wizyty w Markach pozwalają nam również na bieżąco kontrolować stan gruczołów okołoodbytowych, co u tej rasy jest częstym problemem. Częstotliwość pielęgnacji wzrasta w okresach przesilenia wiosennego i jesiennego.
Harmonogram obejmuje
kąpiel w profesjonalnych szamponach nawilżających, które nie podrażniają delikatnej skóry, oraz obowiązkowe
czyszczenie uszu. Najważniejszym punktem jest regularne skracanie
pazurów, które u chihuahua rosną bardzo szybko i mają tendencję do bolesnego zawijania się. Nie zapominamy o pielęgnacji okolic oczu, gdzie u jasnych osobników często tworzą się nieestetyczne zacieki. Każda sesja kończy się aplikacją odżywczej mgiełki chroniącej włos przed słońcem.
Stylizacja u odmiany krótkowłosej ogranicza się do naturalnego wyglądu i nienagannej higieny. Nie strzyżemy tej rasy maszynką, skupiając się na dokładnym wyczesaniu martwego włosa i nadaniu blasku całej sylwetce. Stosujemy delikatne preparaty wykańczające, które podkreślają kolor i sprawiają, że sierść staje się śliska i mniej czepna dla brudu. Ważne jest wyrównanie kępek włosów przy opuszkach łap, co ułatwia zachowanie czystości po spacerach.
Głównym wyzwaniem jest termoregulacja – te małe pieski bardzo szybko marzną, co objawia się drżeniem mięśni podczas kąpieli i suszenia. W Brego stosujemy ogrzane ręczniki i ciepły (nie gorący) nawiew, aby zminimalizować dyskomfort termiczny. Częstym problemem behawioralnym jest lęk przed dotykaniem łap i tzw. 'zastyganie', co wymaga od nas dużej cierpliwości i spokojnego podejścia. Musimy również uważać na niezarośnięte ciemiączko, które u niektórych dorosłych osobników nadal występuje.
Właściciel powinien zaopatrzyć się w gumowe zgrzebło lub miękką szczotkę z naturalnego włosia, która idealnie zbiera luźne włosy bez drapania skóry. Przecieranie psa wilgotną ściereczką z mikrofibry po każdym spacerze pomoże usunąć kurz i miejskie zanieczyszczenia z gładkiej sierści. Kluczowe jest również codzienne sprawdzanie stanu zębów i stosowanie żeli enzymatycznych, aby zapobiegać narastaniu kamienia. Warto też regularnie sprawdzać długość pazurów, gdyż ich nadmiar zmienia kąt stawiania łapy.
Socjalizację z zabiegami należy zacząć już od 10. tygodnia życia, oswajając malucha z delikatnym dotykiem szczotki i szumem suszarki. Częste manipulowanie łapkami, zaglądanie do uszu i pyszczka w domowym zaciszu zaowocuje spokojnym pacjentem na stole groomerskim w dorosłości. Pierwsza wizyta adaptacyjna w naszym salonie w Markach polega głównie na radosnej zabawie i krótkim zapoznaniu z wodą. Ważne jest, aby nie przeforsować szczeniaka zbyt długimi zabiegami, budując u niego pozytywne skojarzenia.